poniedziałek, 10 lipca 2017

Inspiracje Czerwca — dużo zdjęć

Witajcie moi drodzy,
tak sobie właśnie uświadomiłam, że pół roku jest za nami. Tak te
ż przyszedł najwyższy czas na podsumowanie minionego miesiąca.

Czerwiec był u mnie miesiącem upalnym, ale nie obyło się bez licznych burz i deszczu, a zakończył się ochłodzeniem (na szczęście Lipiec już nadrabia straty pogodowe) ;)


Numer 1. "The Other Woman"
Ostatnio mam bardzo mało czasu na seriale, ale zdarza mi się obejrzeć jakiś film. Jako, że najbardziej lubię się na filmach bać lub śmiać takie też wybieram najczęściej. W Czerwcu po raz kolejny obejrzałam komedię z jedna z moich ulubionych aktorek — Cameron Diaz. Jeżeli lubicie lekkie filmy i dużo, dużo śmiechu polecam Wam obejrzeć film "The Other Woman" z 2014 roku (Inna Kobieta). Tutaj przedstawiam Wam trailer, a całość do obejrzenia na cda.pl, a na Filmweb dowiecie się więcej o filmie.

Numer 2. Kolorówka
W czerwcu tak naprawdę malowałam się tylko kilka razy, wiec Ameryki nie odkryłam ;), ale jest jeden kosmetyk, który towarzyszył mi prawie codziennie. Jest to nic innego jak kredka do brwi marki MAC CosmeticsLingering.

Numer 3. Pielęgnacja
W minionym miesiącu postawiłam na pielęgnację i mogłabym tutaj wymieniać kilka produktów, ale skupie się na jednym i jest to krem do opalania do twarzy o filtrze 50+ marki Nivea. Zazwyczaj takie kremy mnie zapychają i nie czuje się z nimi komfortowo, jednak w tym przypadku było zupełnie inaczej. Nie zapycha mojej skóry i doskonale nosi się go, przy czym mając tak wysoki filter nie czuję go na skórze. Szczerze Wam polecam ten kosmetyk a jak ważna jest ochrona przeciwsłoneczna przeczytacie TUTAJ.



Numer 4.  Katy Perry — 'Chained To The Rhythm ft. Skip Marley' Tą piosenkę nuciłam dosłownie w każdej wolnej chwili. Uwaga!!! Wżera się w mózg ;)

Numer 5. Kwiaty, pełno kwiatów Czerwiec to najbardziej pachnący dla mnie miesiąc w całym roku. A to wszystko za sprawą moich ukochanych kwiatów, czyli Peoni

Numer 6. Akcesoria
W minionym miesiącu za sprawą urlopu powróciłam do nastoletnich czasów i przypomniałam sobie jak to jest mieć dwie wolne ręce, a na plecach — plecak. Nasze plecaki są marki 'Eastpak' niesamowicie wygodne i pojemne akcesorium. Do kupienia: PLDECH.

Numer 7. Przeżycie
Jak już wspomniałam o urlopie to pozostałe punkty będą się z nim wiązały. Moim przeżyciem i wielkim sukcesem w tym miesiącu była sama podróż, którą wraz z mężem pokonaliśmy na motorach. W jedną stronę trasa wyniosła 223 km (przez San Bernardino Pass). Jak wiadomo inaczej odczuwa się podróż po płaskich terenach, a inaczej po Alpach ;) Pokonując 223 km ze średnią prędkością 120 km (bywało i 50 km/h, a nawet 140 km/h) z przystankami wyniosło nas ok. 4 godziny. Jak dla mnie była to najdłuższa podróż pokonana motorem :D

Numer 8. Miejsce
A miejscem, w którym odpoczywaliśmy tydzień czasu była piękna Ascona w kantonie Tessin. Tam znajduje się plaża nad głębokim jeziorem Maggiore (Lago Maggiore) z której widać słoneczne Włochy. 

Jednak dla mnie najpiękniejszym miejscem nie była Ascona tylko 'Valle Verzasca' (czyli Dolina Verzasci), do której pojechaliśmy w upalny poranek i cały dzień zwiedzaliśmy okolice.

W drodze do 'Verzasca Tal' zatrzymaliśmy się, aby podziwiać potężną tamę :) robi niesamowite wrażenie

A droga zakończyła się wysoko w szczytach Alp, w małej wiosce, gdzie dane nam było odpocząć i ugasić pragnienie w maleńkiej restauracji 'Alpino'

Numer 9. Menu
Wspominając ten upalny i wspaniały odpoczynek nie omieszkam wspomnieć o jedzeniu. W przeciwieństwie do mojego męża nie jestem olbrzymim miłośnikiem pizzy (choć ogólnie za włoskim jedzeniem przepadam), odkryliśmy wspaniałą pizzerię, której pizze a dokładnie ich smak zapamiętam na długo 

 A Wy kochani jak wspominacie Czerwiec? Może Was czymś zainspirowałam?

Przesyłam buziaki,
Monika

P.S. Widząc Wasze komentarze, muszę zaznaczyć, że Ascona leżąca w kantonie Tessin znajduje się nadal w Szwajcarii na południu, to nie są Włochy moi kochani <3

88 komentarzy:

  1. Uwielbiam tą piosenkę Katy Perry, jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zdecydowanie bardzo letni kawałek <3

      Usuń
  2. Kocham Włochy i po prostu zazdroszczę Ci tek podróży. Te cudowne widoki i klimat ich miasteczek, no i pizzę <3 Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje. Tessin jest kantonem w Szwajcarii, ale fakt językiem urzędowym tam jest język włoski <3

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje, a jakie przyjemne jezioro ;)

      Usuń
  4. pizza wygląda obłędnie :) fajne podsumowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje, Czerwiec był naprawdę fajnym miesiącem =D

      Usuń
  5. U mnie na peonie zawsze mówiło się "piwonie", ale nie wiem czy to jakiś regionalizm czy jak :)
    Ale w tej Valle Verzasca pięknie!!! <3 Chcicałabym tam pojechać!
    U mnie też już wpis ze wspomnieniami czerwca, uwielbiam robić i czytać takie posty, to fajna forma pamiątki i dziennika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda u mnie też na kujawach mówiło się piwonie ;) Szczerze polecam zwiedzanie południowej Szwajcarii jest magiczna :*

      Usuń
  6. Ja plecak noszę codziennie od 1,5 roku, bo mam problemy z kręgosłupem i w przypadku długotrwałego noszenia torebki boli mnie kark i głowa;/
    Ja jestem smakoszem pizzy ;p może nie jadam ją często, ale lubię na nią wyskoczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z plecakiem rozstałam się po liceum ;) A jaka pizze lubisz najbardziej? =D

      Usuń
  7. Piwonie to cos pieknego ����
    Narobilas mi smaka na pizzee ejj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje <3 Dobrze, że tak łatwo można ją zrobić w domu :D

      Usuń
  8. Jakie piękne widoki, aż zatęskniłam za wakacjami i urlopem, który czeka mnie dopiero we wrzesniu. Mój czerwiec minął bardzo rodzinnie bo miałam kilka rodzinnych uroczystosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje. Mimo iż dużo wyjeżdżam to urlop mamy tylko 2 – 3 razy w roku ;) Ale potrzeba mi był o takiego odpoczynku :*

      Usuń
  9. Piękne Włochy <3 Bardzo dobre zdjęcia, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje, co prawda wyjeżdżam czasem na zakupy do Włoch, ale Tessin to nadal Szwajcaria ;)

      Usuń
  10. Włochy....ach te wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam do Tessin w Szwajcarii ;D

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Bardzo mi milo, że Ci się podobają <3

      Usuń
  12. W sumie to czerwiec był u mnie średnio ciekawym miesiącem, ale idzie ku lepszemu. Uwielbiam peonie. Ludzie tak rzadko kupują żywe kwiaty do wazonu, zauważyłam. Pięknie przeżyty czerwiec, oby więcej takich chwil. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje. Peonie to moje ukochane kwiaty i co roku z utęsknieniem czekam, kiedy zagoszczą w moim domu, ja nie wyobrażam sobie domu bez ciętych kwiatów :D Pozdrawiam :D

      Usuń
  13. Ja też zawsze latem do twarzy używam kremu 50 SPF, tego z Nivea jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie świetnie się sprawdza, jestem bardzo pozytywnie mnie zaskoczył =D

      Usuń
  14. Niesamowita podróż do Włoch. Też planujemy ale nie wiem czy się uda w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana już dodałam w notatce ;) Tessin jest w południowej Szwajcarii. Trzymam kciuki, aby Twoje plany się powiodły <3

      Usuń
  15. zdecydowanie peonie i motory mnie ujęły:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zapach peoni gościł codziennie w naszym domu <3

      Usuń
  16. Kredka do brwi prezentuje się interesująco 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko o niej słyszę, a to coś, bez czego nie ruszam się z domu. Bardzo ją polecam, jest idealnej konsystencji, ma chłodny odcień i jest woskowa. Jedyna uwaga to trzeba pamiętać, że wysuwa się tylko do przodu ;)

      Usuń
  17. Kwiaty..peonie, róże z ogrodu, czy polne kwiaty. Tez mam do nich wielka słabość :) I do urokliwych miejsc.. piękne podsumowanie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje. Oj róże również często goszczą w moich wazonach, ale to już jesienią ;)

      Usuń
  18. Jeja jakie widoki! chce wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam wakacje ;) odpoczynek bardzo dobrze wpływa na kreatywność ;)

      Usuń
  19. Ciekawe podsumowanie ;) Każdy znajdzie coś dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje i serdecznie pozdrawiam :*

      Usuń
  20. Te kwiaty są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać, że mieliście wspaniałe wakacje i nie wiedziałam, że jeździsz na motorze - szacun :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje kochana, a przygoda z motorem trwa i ucze się <3

      Usuń
  22. Podoba mi się kolorek tej kredki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam, jako jedna z nielicznych ma chłodny odcień :D

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. No w tym roku urlopu we Włoszech nie miałam, ale pewnie przejadę się na zakupy ;)

      Usuń
  24. Ale piękne zdjęcia... Widoki wspaniałe i przeżycie musiało być niezapomniane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak a moje pośladki będą długo pamiętać tą wyprawę, hihihi <3

      Usuń
  25. Swietne przezycia! Chcialabym dotrzec kiedys do tej Doliny. Z tamy moj maz skakal na bungee :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki abyś tam dotarła, miejsce urocze. Mój mąż jako nastolatek też tam skakał ;)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje, zdecydowanie czerwiec był owocny <3

      Usuń
  27. Ale piękne zdjęcia :) Też chciałabym pojeździć motorem :D Do tego te śliczne widoki ;p
    Obserwuję :)
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci kochana dziękuje, zdecydowanie motor to świetna sprawa. Gorąco pozdrawiam <3

      Usuń
  28. Zwiedzanie i kwiaty zawsze przykuwają moją uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Filtr wygląda na fajny :) Z chęcią kupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mnie zaskoczył tym, że mnie nie zapycha <3 Polecam <3

      Usuń
  30. Oj zazdroszczę wypoczynku w tak pięknym miejscu

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję najdłuższej podróży motocyklem :) My też jeździmy z mężem :) Przez ostatnie 4 lata przejechaliśmy niecałe 40 tysięcy kilometrów, więc można powiedzieć, że mój tyłek jest już zaprawiony :) Najdalej byliśmy na Sycylii, objechaliśmy całego włoskiego buta (7712 km), tyle że ja jeżdżę jako plecaczek, więc może nie powinnam się w ogóle wypowiadać :) Niemniej jednak znam to fajne uczucie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu kochana Wy to już prawdziwi motocykliści ;) ja się uczę dopiero. Powiem Ci nie ważne czy samemu, czy na plecaczek tyłek i tak boli hihihi :*

      Usuń
    2. Samemu to pewnie zupełnie inne odczuwanie zmęczenia także podziwiam Cię bardzo (i lewa w górę :D) :* Piękne widoki i piękne zdjęcia :)

      Usuń
    3. Bardzo dziękuje. Trochę odczułam to fakt, ale jaka radość była, kiedy zobaczyłam nazwę swej miejscowości hihihi <3 :*

      Usuń
    4. Super :) Bardzo mocno trzymam kciuki za dalsze udane wyjazdy :)

      Usuń
  32. Zdjęcia są piękne, oby więcej takich! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje, fotografia powoli mnie wciąga =D

      Usuń
  33. Piękne widoki :) Piwonie też uwielbiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, fakt bardzo odpoczęliśmy =D

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, zapierają dech w piersiach :D

      Usuń
  35. Uwielbiam zwiedzać! dla takich chwil warto żyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, co dziwne wszędzie potrafię się odnaleźć i potem przykro mi jak wyjeżdżam <3

      Usuń
  36. Piosenka Katy Perry rzeczywiście wżera się w mózg :D
    A krajobrazy są piękne - było cudownie z tego co widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak bardzo potrzebowaliśmy takiego odpoczynku <3

      Usuń
  37. Widoki przepiękne, a jedzonko ... mniam :D
    http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, ja często pizze robię w domu, ale fajnie, jak można zjeść jak ktoś inny zrobi takie jak lubimy :*

      Usuń
  38. Świetne inspiracje a jakie widoki piękne ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Sprawiłaś, że mam ochotę na pizzę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi bardzo dobrze, pizza jest bez kalorii ;)

      Usuń
  40. Widoki piękne :) lubię pizzę, ale w Pl nie udało mi się zjeść żadnej, która dorównałaby tej prawdziwej włoskiej :( ja w czerwcu zakochałam się w peelingach z Achae :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, to prawda widoki są piękne. Co do pizzy polecam Ci zrobić własną w domu, najszybsza i najbardziej włoska ;) Jeżeli chcesz mój przepis to Ci podam ;)

      Usuń

♡ Dziękuje, że odwiedziłeś mój blog.
♡ Dziękuje za każdy komentarz jest on dla mnie ogromną motywacją.
♡ Zabraniam kopiowania i wykorzystywania treści oraz zdjęć z mojego bloga bez mojej zgody i wiedzy.
♡ Spam i obraźliwe komentarze będą usuwane.
♡ W miarę możliwości staram się odwiedzać moich czytelników.
♡ Komentarze proponujące obserwację za obserwację nie są mile widziane.
♡ Zapraszam ponownie na bloga oraz pozostałe moje social media.
♡ Jeżeli spodobał Ci się mój blog i moja praca zapraszam do obserwowania