poniedziałek, 7 października 2019

$$$ La Prairie emulsja do twarzy, moje pierwsze spotkanie z marką $$$

Witajcie moi kochani,
dzisiaj przedstawiam Wam niebywale luksusowy, znanej marki i o kosmicznej cenie kosmetyk, jakim jest emulsja do twarzy marki La Prairie. To moje pierwsze spotkanie z tą jakże ekskluzywną marką, ale czy padłam na kolana? O tym w dzisiejszej notatce.



1. O marce

La Prairie to bardzo luksusowa marka, która powstała w alpejskim Montreux (Szwajcaria). Prężnie działa od 1982 roku, powstała jako poszukiwanie piękna i możliwość zatrzymania ponadczasowej młodości. W walce o piękną i jędrną skórę marka La Prairie wykorzystuje dobroci biotechnologii i w ich laboratorium powstają kosmetyki, które mają zatrzymać czas. Marka wykorzystuje rzadkie i drogocenne składniki, które skrupulatnie strzeże i jest pionierem w dziedzinie przeciwstarzeniowej terapii komórkowej.


2. Co mówi nam producent? (Douglas)

"Lekka emulsja zawierająca drogocenny Ekstrakt Kawiorowy, która dzięki swym natychmiast ujędrniającym i napinającym właściwościom została nazwana "mini-liftingiem we flakonie". Skoncentrowane składniki ujędrniające przywracają skórze witalność i elastyczność. Pomaga przywrócić skórze młodzieńczy blask i efektywnie wygładza linie i zmarszczki, pozostawiając na skórze jedwabistą powłokę. Stanowi idealną bazę pod makijaż, utrzymując go dłużej na skórze. Natychmiast ujędrnia i napina skórę, a także wygładza linie oraz zmarszczki. Poprawia elastyczność skóry. Lekka konsystencja pozostawia jedwabistą powłokę na skórze ułatwiając aplikację podkładu. Dodaje skórze witalności i przeciwdziała występowaniu oznak zmęczenia skóry."


3. Opakowanie i sposób użycia

Kosmetyk znajduje się w eleganckim opakowaniu wykonanym z niebieskiego, nieprzezroczystego plastiku i srebrnych elementów. Mamy tutaj do czynienia z pompką typu airless, która działa bez zarzutu i dozuje odpowiednią ilość, aby nawilżyć całą twarz.

Niewielką ilość kosmetyku nakładamy na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu pod podkład. Możemy również nakładać go na krem nawilżający, aby wzmocnić nawilżenie. Do stosowania na dzień, jak i na noc i u mnie pełni właśnie funkcję nawilżania podczas snu.


4. Skład (KosmeterWizaz)

Ekstrakt Kawiorowy bogaty w witaminy, minerały i kwasy omega-3
Ekstrakty fitoterapeutyczne 
Ekskluzywny Kompleks Komórkowy


5. Konsystencja

Emulsja to lekki, ale jednocześnie treściwy produkt. Jej formuła z jednej strony jest śliska i oleista, a z drugiej bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze nieprzyjemnej warstwy.


6. Zapach i wydajność

Tak zdecydowanie ten kosmetyk ma zapach, czy jest on przyjemny? Dla mnie nie do końca, choć totalnie ekskluzywny. Mnie kojarzy się ze starszą panią, odzianą w futro i perły, coś a'la krem „Pani Walewska". Jeśli lubicie go, to i ten zapach przypadnie Wam do gustu. Co do wydajności jest standardowa, choć opakowanie utrudnia nam obserwację produktu, no cóż, może użytkownicy tak drogich kosmetyków nie liczą się z wydawanymi pieniążkami hahahaha, ach taki dowcip ;)


7. Cechy produktu:
Rodzaj:  emulsja do twarzy
Właściwości:  ujędrniająceanti-aging, beztłuszczowy, nawilżające
Skóra: tłusta, mieszana

Pojemność: 30 ml
Dostępny:  PL, DE, CH
Cena:  PL - 789 Zł, DE - 155 €, CH - 207 CHF
Miejsce produkcji Swajcaria



Podsumowanie

Jeśli jesteście tutaj dłużej, to zapewne wiecie, że kupuję kosmetyki przemyślanie, przez co rzadko zdarzają mi się wpadki w tej dziedzinie. Jako posiadaczka cery mieszanej i wiecznie poszukująca dodatkowego źródła nawilżania skusiłam się na tą emulsję, zachęcona obietnicami producenta. To, co muszę od razu jej oddać to to, że bardzo dobrze nawilża i wygładza moją skórę. Jej formuła jest bardzo dziwna, podczas jej nakładania mam wrażenie, że nakładam produkt olejowy (których unikam). Bardzo szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy na skórze. Oprócz horrendalnej ceny mam do niej niestety jeszcze jeden zarzut. Kiedy zaczęłam stosować ten produkt, to uczucie tłustego kosmetyku mnie przeraziło, ale jednocześnie producent zaleca go do skór właśnie tłustych i mieszanych, moja wrażliwa cera pierwszy tydzień używania bardzo złe na niego reagowała, i broniła się, produkując bolące, bulwiaste wypryski, takie nie do wyciskania. Natychmiast odstawiłam emulsję i problem znikł, powróciłam do niej, kiedy zrobiło się chłodniej i moja skóra jeszcze bardziej potrzebuje nawilżenia i opieki. Obecnie emulsja bardzo dobrze mi sprzyja, nie zauważyłam bolących zmian, a moja cera rano widocznie jest promienniejsza, bardziej jędrna i świeża. Jedyny problem, czy ten kosmetyk jest wart aż takich pieniędzy, wydaje mi się, że raz na jakiś czas pewnie się skuszę na kosmetyki La Prairie, ale myślę, że nie będę ich wierną klientką. Znam kilka kremów czy świetne sera, które kosztują dużo mniej, a też dają podobny efekt na mojej skórze. Ciekawi mnie co Ty o tym sądzisz?




A Ty znasz, używasz kosmetyki tej marki?


Przesyłam buziaki,
Monika.





40 komentarzy:

  1. No przyznam, że trochę obawiałabym się, że mi zapcha skórę. Cieszę się jednak, że w końcu działa jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena kosmiczna! :) Raczej nie będę miała okazji go przetestować, uważam że jest sporo świetnych kosmetyków które naprawdę działają, z dobrym składem do 200 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przekonuje mnie zapach starszej pani i to zapychanie na początku stosowania, bo przy mojej tłustej cerze mogłoby być podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie a producent poleca właśnie do tłustych i mieszanych skór jak dla mnie to nie zupełnie ;)

      Usuń
  4. Cena nie na mój portfel zdecydowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie wydałabym 800zł na taki produkt. No nie ma szans. Chyba, że wygrałabym w totka, albo zarabiała 50k miesięcznie :D
    Wtedy mogę kupować 5 takich :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, powiem Ci Aga, że wymagania co do niego miałam wyższe :D

      Usuń
  6. Za tyle $$$ to musiałaby mi jeszcze dom posprzątać, żebym była zadowolona ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytam, czytam i się uśmiecham aż nagle dochodzę do ceny i szczena mi opada :D No nie no, musiałaby mi chyba twarz zmienić na nową żeby wydać tyle pieniędzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ten niesmak pozostał, w dodatku teraz nie jest pewniakiem, więc uważam z jego używaniem :D

      Usuń
  8. Lubię drogie kosmetyki, ale ta cena to jak dla mnie przesada, jest wiele produktów z podobnym składem i w niższych cenach. Samo działanie wydaje się w porządku, chociaż chyba jakiegoś szału nie ma.
    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam, że kosmetyki tej marki mam na oku od jakiegoś czasu, ale do tej pory odstraszały mnie ich ceny ;) Nie wykluczam, że kiedyś sięgnę po któryś z nich, ale obawiam się właśnie tego, że nie będzie wielkiego szału :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci kochana, że ja miałam tak samo, w sumie nie żałuję zakupu, bo skóra wygląda pięknie i młodo, szkoda tylko, że jest to kosmetyk nie na każdy dzień ;)

      Usuń
  10. Kompletnie nie znam tej marki, nawet jej nie kojarzę prawdę mówiąc. Jest to dla mnie nowość.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też miałam ochotę się skusić na kosmetyki z tej marki. Kiedyś kupiłam drobi krem pod oczy Guerlain i nie byłam z niego zadowolona, a kosztował ok 200 zł. Wole kupić sobie za to kilka kremów naturalnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, a moja skóra jest dziwna i nie dogaduje się z naturalnymi i super składami niestety ;)

      Usuń
  12. Cena ceną marka marką skład ma kiepski ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja nigdzie nie mogę znaleźć pełnego składu, czyżby go tak chronili hihihihi? :D

      Usuń
  13. Fajnie, że się sprawdził, ale jego cena skutecznie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zupełnie nie znam tej marki, a cena straszy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam tendencję do tych bulwiastych zmian podskórnych, obawiam sie że ten produkt by to nasilił :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie też tak było, na szczęście wszystko minęło :)

      Usuń
  16. Wow, cena kosmiczna! :o Niestety moja tłusta cera bardzo ucierpiałaby przy tym zapychaniu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najdziwniejsze jest to, że ten kosmetyk dedykowany jest skórze mieszanej i tłustej ;)

      Usuń
  17. Też lubię widzieć ile produktu zostało a faktycznie niektóre opakowania nawet pod światło są trudne do rozszyfrowania ;) Jeśli chodzi o drogie produkty to wiem na 100%, że w tak dużej cenie nie tylko płacimy za "markę", w cenie idą też skomplikowane technologie, patenty, innowacje za które musimy zapłacić i to jest ryzyko, na pewno. Jednak wg mnie nawet nie zawsze najlepsze składowo produkty działają tak samo dobrze jak innowacyjne formuły z kosmicznie długim składem, którego tylko fachowiec może rozszyfrować. Technologia idzie do przodu i chyba trzeba iść za nią jeśli chcemy spowolnić efekty starzenia, jakoś przestałam już wierzyć w cudowne naturalne olejki- może ewentualnie jako dodatek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zgadzam się w 100 procentach. Zwłaszcza marki, które tak naprawdę od początku chcą odkryć coś wyjątkowego i ciągle szukają sposobu na zatrzymanie czasu, wkładają ogrom pracy (pracownicy, maszyny, labolatoria), to wszystko bardzo kosztuje. Dodatkowo La Prairie jest produkowane w Szwajcarii, a tutaj nie ma niczego taniego, niestety :)

      Usuń
  18. Cena faktycznie kosmiczna ,marzy mi się kiedyś przetestować coś tej marki ,bo wiele dobrego o niej słyszałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szczerze mówiąc przeraziła mnie ta cena, myslę, że jeśli produkt byłby jej nawet wart, nie mogłabym sobie na niego pozwolić. Ale recenzję z przyjemnością poczytałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to prawda cena zbija z nóg, ale po pierwszych problemach obecnie emulsja naprawdę świetnie się sprawdza :D

      Usuń

♡ Dziękuje, że odwiedziłeś mój blog.
♡ Dziękuje za każdy komentarz jest on dla mnie ogromną motywacją.
♡ Zabraniam kopiowania i wykorzystywania treści oraz zdjęć z mojego bloga bez mojej zgody i wiedzy.
♡ Spam i obraźliwe komentarze będą usuwane.
♡ W miarę możliwości staram się odwiedzać moich czytelników.
♡ Komentarze proponujące obserwację za obserwację nie są mile widziane.
♡ Zapraszam ponownie na bloga oraz pozostałe moje social media.
♡ Jeżeli spodobał Ci się mój blog i moja praca zapraszam do obserwowania