poniedziałek, 1 października 2018

Inspiracje września 2018

Witajcie moi kochani
wrzesień 2018 to dla mnie zdecydowanie najszybciej miniony miesiąc tego roku, ale wynagrodził mi piękną słoneczną pogodą i nadal wysokimi temperaturami. Miniony miesiąc rozpoczął się cudownie — słońce, wyprawy na grzyby, wspólny czas z mężem, odwiedziny mojej mamy i czas wspaniale z Nią spędzony.... jednak zakończył się wielkim ciosem.... Zapraszam Was na moje podsumowanie września 2018.





Numer 1. Film



W minionym miesiącu miałam dość mało czasu na oglądanie filmów i tak szczerze to tylko jeden film utkwił mi w pamięci. Jest to Double Jeopardy (Podwójne Zagrożenie) z roku 1999. Film przedstawia szczęśliwą rodzinę, pewnej nocy okazuje się, że żona zostaje oskarżona o zamordowanie swojego męża, sytuacja się komplikuje, kiedy Libby odkrywa to, że jej mąż nadal żyje. Wtedy postanawia się zemścić. Film trzyma w napięciu do ostatniego momentu, a gra aktorów jest niesamowicie realistyczna. Polecam Wam poczytać więcej na Filmweb. Thriller.

Cały film na CDA



Numer 2. Piosenki




Piosenka Ol' Dirty BastardBaby I Gotcha Money (Baby, I got your money) wpadła mi w ucho całkowicie przypadkowo, ale bardzo skutecznie. Jak możecie się domyślić, tekst nie jest ambitny, jednak dźwięczny głos Dirty Bastard i melodyjny refren zmuszają do ciągłego nucenia. Uwaga nie można pozbyć się tej melodii!!! ;)




Drugim utworem jakże innym od poprzedniego jest piosenka Clean Bandit featDemi Lovato o tytule Solo. Utwór opowiada historię zakochanej i samotnej dziewczyny. Jest jeden wspólny mianownik obu twórców, zarówno Ol' Dirty Bastad, jak i Demi Lovato, pożegnali się niestety już z tym Światem.



Numer 3. Zapach


Hermès — Jour d'Hermès Absolu to niestety perfumetka, ja miałam ich 5 sztuk, co pozwoliło mi poznać ten wyjątkowy, otulający zapach i totalnie się w nim zakochać. Z pewnością zakupie standardową pojemność, uwielbiam otaczać się właśnie takimi nutami, w dodatku zapach utrzymuje się na skórze niesamowicie długo, nawet w następnym dniu po prysznicu czuję jego moc.
Ten zapach został wydany w 2014 roku, a twórcą kompozycji jest Jean — Claude Ellena. Są to perfumy mieszczące się w kategorii kwiatowych.


Nuty głowy: kwiat moreli, grapefruit

Nuty serca: gardenia, jaśmin wielkolistny, nuty kwiatowe
Nuty bazy: nuty drzewne, mech dębowy


Są dostępne w 30, 50 i 100 ml, ja podaję tutaj ceny 50 ml
PL — 469 Zł, DE — 105 €, CHF — 142 CHF



Numer 4. Pielęgnacja



Ci, co są ze mną dłużej, dokładnie wiedzą, że mam bzika na punkcie okolic oczu, dlatego tak lubię i wiele testuję produktów specjalnie do tych okolic. Niektóre kremy sprawdzają się na dłużej a inne tylko w momencie używania, są też buble, ale na szczęście Crème Prodigieuse yeux od Nuxe do nich nie należy. Jest lekkim i dobrze nawilżającym kremem w poręcznym i higienicznym opakowaniu z pompką. Świetnie i szybko się wchłania, więc dla mnie jest odpowiedni na dzień pod makijaż, ale sprawdza się również jako krem na noc, gdyż bardzo dobrze i odczuwalnie nawilża. Kupiłam go z przypadku, miałam kiedyś próbkę i mnie nie porwała, jednak w tradycyjnym opakowaniu 15 ml krem, wydaje mi się całkowicie inny i o wiele lepszy.... Hm czy też czasem tak macie, że próbka całkowicie różni się konsystencją i właściwościami oraz działaniem od pełnowymiarowego kosmetyku?

PL  58.10 DE  18.99 €, CHF — 24.30 CHF



Numer 5. Kolorówka



Przyszedł czas na podkład, któremu dałam drugą szansę i bardzo się z tego cieszę. Czasem bywa tak, że kosmetyk nie przypadnie mi do gustu za pierwszym razem, ale jeżeli mam na niego ochotę to daję mu drugą szansę i też tak było w tym przypadku. Podkład Diorskin Star w odcieniu 020 kupił mi z mojego polecenia mąż jednak po pierwszych zachwytach nad opakowaniem, szklana buteleczka, minimalistyczne logo Dior bardzo do mnie przemawiają, tak nałożony na twarz robił się pomarańczowy, podkreślał każde załamanie skóry i co najgorsze ciastkował się niemiłosiernie... Po dwóch użyciach miał już wylądować w koszu, ale stwierdziłam, że zostawię go i może użyję w innym sezonie. Zaczęłam używać go właśnie teraz i tak naprawdę nauczyłam się z nim współpracować. Nałożony cieniuteńką warstwą daje piękne niepłaskie wykończenie, idealnie współgra z pudrem RCMA i utrzymuje się cały dzień bez podkreślania tekstury skóry, moim błędem przede wszystkim było to, że nakładałam go w zbyt dużej ilości, a wystarczy jedna pompka na całą twarz ;) Co do koloru to o dziwo nie robi się pomarańczowy i praktycznie nie zmienia swojego odcienia. Dziwne, ale ciesze się, bo mogę go używać dalej, a jest to kosmetyk, któremu mogę zaufać. 30 ml.

PL  229 DE  41.49 €, CHF — 72 CHF



Numer 6. Dodatek


Ciągle mówię, że uwielbiam zegarki i mam wraz z mężem niezłą kolekcję. We wrześniu najczęściej na mojej ręce gościł Tag Heuer — Formula 1 Chronograph. Jest to najnowszy model tej marki i ma on kauczukowy pasek. Jest wygodny i mimo że jest bardziej w kategorii sportowej, spodobał mi się i pasuje do większości moich stylizacji.

PL  4 990 DE  1 150 €, CHF — 1 250 CHF



Numer 7. Miejsce


Wymarzonym miejscem na odpoczynek, aktywność i zbieranie grzybów, pod którym minął mi wrzesień, takim miejscem był LAS. Uwielbiam mieszkać w pobliżu wody lub lasu. Największe szczęście jest wtedy, gdy mam je oba blisko, ale nic nie można porównać z początkiem jesieni i szumem drzew w lesie. Mogę spokojnie powiedzieć, że przynajmniej raz w tygodniu odwiedziłam moje ulubione miejsca w dobrze znanym mi lesie. Oprócz spacerów, w tym roku jest zatrzęsienie grzybów, które bardzo lubię i zbieram. Uwaga — zbierajcie tylko te grzyby, które znacie! Te dobroci potrafią być bardzo niebezpieczne, a na przeszczep nerki czy problemy z wątrobą nie ma nikt ochoty.







Numer 8. Nowy Nabytek


Zawsze chwalę się nowym nabytkiem, więc wspomnę i o naszym nowym aucie. Tym razem skusiliśmy się na Skoda Octavia VRS (Diesel) model 2019. Dodatkowy plus to olbrzymia pojemność, którą z pewnością wykorzystamy już niedługo podczas przeprowadzki. Niesamowicie przyjemne do jazdy auto w dodatku z funkcjami takimi jak np. kontrola w zachowaniu dystansu, park assistant, czy piękne Ambilight ;) Nasze auto jest w wersji Full wyposażenie.

PL , DE , CH



Numer 9. Wydarzenie


Tak moi kochani, problemy z moimi nieistniejącymi brwiami uważam za niebyłe. Szukałam długo i intensywnie i odważyłam się zrobić makijaż permanentny brwi metodą Microblading. Niestety moje brwi nie są jeszcze wygojone, dlatego też dziś tylko wspominam, że cały mój wrzesień był totalnie dopasowany do moich brwi hihihi. Zrobienie to jedno, a pielęgnacja i okres 14 dni bez mycia ich i makijażu to drugie. Na ten temat przygotowuję oddzielny wpis, który pojawi się w październiku.

Zaraz po pierwszym zabiegu

Na trzeci dzień od pierwszego zabiegu, widoczne strupki

Po drugim zabiegu, na świeżo


Numer 10. Żegnaj Baśka...


Nie wiem jak mam to opisać, z czasem emocje trochę opadły, ale smutek i dziwna pustka nadal jest i wcale nie chce odejść. Chyba każdy z nas ma taką przyjaciółkę z dzieciństwa, ja miałam to szczęście, że miałam aż cztery, teraz zostały już tylko trzy... Z Baśką mieszkałyśmy w bloku nauczycielskim i razem spędzałyśmy czas od piaskownicy, następnie przez 8 lat podstawówki (w tej samej klasie), pięć urodzin w roku, pierwsze dyskoteki, miłości i sekrety. I nawet kiedy czas nas od siebie oddzielił, zawsze wiedziałam, że jest taki ktoś, kto tak dobrze mnie zna.... Teraz Jej zabrakło, a ja czuję się jakby część mojej duszy odeszła razem z Nią! Liczę, że z czasem wrócę do normalności jednak w momencie, kiedy niespełna 37-letnia kobieta odchodzi, człowiek zastanawia się nad własną egzystencją. Nigdy nie zapomnę jej ciemnych włosów, roześmianej twarzy, była wzorową uczennicą, świetnym sportowcem i moją pierwszą przyjaciółką. W moim sercu na zawsze zostanie już pusta część...



Numer 11. Wrzesień w kadrach 


Spacer z mamą był wspaniały, dziękuje mamuś, że nas odwiedziłaś <3

Schronienie przed słońcem w pięknej i spokojnej kaplicy

Wrzesień obfitował w słoneczne dni...

Lato pożegnało się z nami upalaną pogodą

Najpiękniejsze stoisko z dyniami jakie widziałam

Takie przywitanie jesieni to ja rozumiem...

Dynie do koloru do wyboru

Zielone mutanty...

.. i żółte w koszyku

Bukiet teściowej pełen polnych kwiatów



Ostatnie w tym roku spotkania rodzinne na świeżym powietrzu

W Polsce pogoda również dopisywała

Olbrzymie gniazda szerszeni u moich rodziców

Koniec września, a pogoda nadal piękna...

Jestem wielkim miłośnikiem natury, dlatego wieś u mnie zawsze wygra z miastem ;)

Znacie purchawki?

Dziwny grzyb, czyli nowe odkrycia...

Na szczęście w tym roku grzybów jadalnych jest wyjątkowo dużo

Borowik szlachetny

Piękny okaz

Wrzesień 2018 to zapach suszonych grzybów!

Jesień na talerzu

Dietetyczne ciastko smakowało wybornie

Jaglane Raffaello rozpływa się w ustach

Tarta ze śliwkami zawsze jest dobra na chłodne popołudnie przy kawie

Rozpoczęta latem zmiana mojego odżywiania, sprawia mi dużo radości i motywuje do wymyślania nowych przepisów ;)



Wypad do miasta 

Zürich (jak już znajdzie się parking) jest zawsze spoko <3

Odpoczynek na ławce w promieniach jesiennego słońca

Pożegnanie lata...

Czas na jesienne klimaty



Znów chwila bez makijażu...

Odkrycie zimy 2017 i mój ulubiony zapach, nowy flakon od męża <3

Dziękuje @Niveabędzie testowanie

Mam nadziejęże na mnie zagłosowaliście? 



Tak upłynął mi wrzesień, jak widzisz trochę się działo i dobrego i złego, a jak Tobie minął ten miesiąc?



Przesyłam buziaki,

Monika.



67 komentarzy:

  1. Kocham podkład Diora, a zapachu Hermesa nie pamiętam. muszę sobie przypomnieć czy mi się podobał :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zapach jest dla mnie dość klasyczny, ale i dzięki temu ponadczasowy ;)

      Usuń
  2. ojjoj ten podkład będzie mój :D p.s nie pokazuj takich smakołyków jak siedzę w pracy i jestem godna Rafaello mniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to Raffaello fit, pyszne i zdrowe :D

      Usuń
  3. Świetne inspiracje. Podkładu jestem bardzo ciekawa, a brwi bardzo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brwi zrobiłaś cudowne - pasuje Ci taki kształt. Moje powoli zaczynają wypadać więc pewnie w przyszłości również skuszę się na taki zabieg. Autko świetne kupiliście - brawo!
    Mój wrzesień był ciężki - problemy zdrowotne dzieci nam mocno dokuczały i wypadło kilka nieplanowanych wydatków które mnie dobiły finansowo - mam nadzieję, że październik będzie łaskawszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje i kochana trzymam kciuki, aby październik był łaskawszy <3

      Usuń
  5. I ja bardzo lubię piosenkę Clean Bandit feat. Demi Lovato - często słyszę ją w radio, ale nie wiedziałam, że to Demi tam śpiewa :D Chętnie przeczytam wpis o brwiach, bo zastanawiam się czy takiego "zabiegu" nie fundnąć mamie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i mam nadzieje, że odpowiem w nim na twoje pytania :)

      Usuń
  6. wow, ależ masz pięknie zrobione brwi! Nie dość, że są super "wyprofilowane" to jeszcze zyskały na objętości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, już nie mogę doczekać się, kiedy mi się wygoją :D

      Usuń
  7. Ale Demi Lovato jeszcze żyje XDDD Hmmm przypomniały mi się piękne czasy jak siedziałam dosłownie w zegarkach pracując w sklepie internetowym. Do tej pory je kocham i lubię się pogapić ;) Choć wzdycham do Rolexa to pewnie skończę na Certinie, nie żebym nie miała jakichś 10 innych markowych zegarków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuje za świetne sprostowanie, to widocznie miałam złe dane, gdzieś o tym słyszałam, ciesze się, że żyje. Ja mam Rolex King Air, a Date Just sprzedaliśmy i teraz chodzi mi po głowie coś nowego hihihi, a Certina ma piękny zegarek Ceramic. Ja sama mam z 6, ale mój mąż też jest zegarkoholikiem hahaha. A jaki Rolex chodzi Ci po głowie? :D

      Usuń
    2. Podoba mi się Oyster Perpetual 39, widziałam go w Wiedniu na wystawie jakiś rok temu i <3 A z Certiny z kolei DS Caimano Precidrive, ale tu już naprawdę mogę szaleć i kupować, bo mam dużą zniżkę dzięki poprzedniej pracy :) Ceramicznych nie lubię, nie mam z nimi złych doświadczeń, że się pobiły czy coś, ale po prostu nie przepadam :)

      Usuń
    3. Oyster Perpetual 39 w białym złocie miał mój mąż, ale sprzedaliśmy w zeszłym roku. Ale popieram wybór, bardzo fajny zegarek :D

      Usuń
  8. Muszę przyznać, że główną uwagę zwróciłam na auto, gdyż jest przepiękne! Bardzo podobają mi się tego typu samochody:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje, jest niesamowicie pojemne i również wizualnie mi się podoba ;)

      Usuń
  9. Hm, ja bym się obawiała makijażu permanentnego, ale na twoim miejscu prawdopodobnie też bym się zdecydowala. Sama włoski mam, moim głównym problemem jest to, że są jasne (jestem naturalną blondynką), ale z tym radzę sobie po prostu farbując je henną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja też je farbowałam, ale denerwowało mnie, że włosków praktycznie nie mam (też jestem naturalną blondynką, choć z czasem oprawa oczu trochę mi ciemniała), włoski jednak nie rosną. Oj długo myślałam nad tym zabiegiem i uwierz mi kochana, że teraz dopiero wiem, że żyję, bez makijażu wyglądam jak człowiek, a nie ufoludek ;)

      Usuń
  10. Dużo działo się u Ciebie przez wrzesień, u mnie znacznie spokojniej :) Tak a propo ufoludka :) Mam podobnie, wiec również cały czas myślę nad tym zabiegiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz po zabiegu mogę Ci serdecznie polecić, ale najważniejsze to wybrać sprawdzoną kosmetyczkę i salon ;)

      Usuń
  11. Jestem niesamowicie ciekawa tego zapachu z hermesa :) Tak jak już wcześniej pisałam bardzo mi przykro z powodu śmierci przyjaciółki to straszne, że osoby w tak młodym wieku odchodzą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje, tak to zdecydowanie nie jest czas na opuszczenie tego Świata, a co do Hermesa to dla mnie klasyka :)

      Usuń
  12. Piękne podsumowanie :) Mi wrzesień upłynął na chorowaniu (wszystkich dopadł przedszkolny wirus), ale liczę że już wyszliśmy na prostą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje pięknie i życzę dużo zdrowia, jesień to chorobowy sezon ;)

      Usuń
  13. Piękny ten wrzesień był u Ciebie Kochana! :) Jak zawsze mnóstwo piękny zdjęć i cudownych inspiracji! <3 Widzę, że i jaglane Rafaello się załapało ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje kochana, o tak w dodatku gości u mnie co jakiś czas, kiedy mam napad na słodkie ;)

      Usuń
  14. Thanks a lot :D

    all products sounds amazing my friend :D

    NEW REVIEW POST | L'ÓREAL: WAKE UP & GLOW BONJOUR NUDISTA.
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam oglądać jesienne zdjęcia, mają swój niepowtarzalny klimat.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie zbiorowisko dyń. Piosenka Solo mogę jej słuchać cały czas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi widać jesień pełną parą, a piosenka bardzo wpada w ucho ;)

      Usuń
  17. Świetne autko i świetny efekt brwi. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja się nadal boję zrobić brwi, taki tchórz ze mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dobrze Cię rozumiem, ja czaiłam się wiele lat i teraz wiem, jakie to wygodne i co dziwne sama się złoszczę, że dopiero teraz się zdecydowałam... ;)

      Usuń
  19. Makijaż pernamentny to jedno z moich marzeń :) makijażowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, u mnie to najlepsza decyzja, jaką podjęłam ;)

      Usuń
  20. Ja w tym roku też nazbierałam dużo grzybków, szczególnie podgrzybków brunatnych :D Tez widziałam takie fioletowe grzybki, ale niestety nie wiem co to jest za gatunek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to — zasłonak fioletowy nie jest smaczny i grozi mu wyginięcie, więc się go nie zrywa ;)

      Usuń
  21. Dobrze że nie wywaliłaś tego podkładu, szkoda by było! :) Przykro mi z powodu odejścia przyjaciółki, wiem co czujesz, kilka lat temu też straciłam przedwcześnie swoją ulubioną przyjaciółkę, choroby są bezlitosne ;( Piękne zdjęcia, miejsca i makijaże. U siebie mam przeciwwskazania do robienia makijażu permanentnego brwi, ale udaje mi się trochę podrasować kosmetykami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje kochana za wszystko, u mnie microblading okazał się strzałem w dziesiątkę <3

      Usuń
  22. Jej na grzyby teraz po deszczu u Nas musowo trzeba sie wybrać i przy okazji zrobić spacer po ledie, który uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O koniecznie, zachęcam samo przyjemne z pożytecznym ;)

      Usuń
  23. Thanks a lot :D

    have a nice month :D

    NEW TIPS POST | THIS CAN BE USEFUL..
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak myślałam, że coś robiłaś z brwiami :D. Sporo inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci pięknie, oj moje brwi to całe wydarzenie ;)

      Usuń
  25. We wrześniu tez byliśmy na grzybach u rodziców na wsi :) mamy trochę ususzonych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie własnoręcznie zbierane smakują najlepiej <3

      Usuń
  26. Ale dużo inspiracji. Ja jesienią uwielbiam odwiedzać las :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje o tak las o tej porze roku wygląda magicznie :D

      Usuń
  27. Też robię w domu rafaello. Widoki leśne piękne, aż chciałoby się tam być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje las działa na mnie bardzo odprężająco :D

      Usuń
  28. W Twoich podsumowaniach zawsze znajdzie sie cos ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapachy Hermesa niestety nie dla mnie ale w Aurze również się zakochałam i będzie moja (jak zużyję zapasy) ;)
    Również jestem wielką fanką zegarków i najczęściej noszę te z silikonowymi/kauczokwymi paskami (mam G-Shocka i Genevę "po domu") tylko zupełnie nie wiem dlaczego bo nie cierpię tego uczucia spoconej sęki pod plastikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie wolę zegarki z bransoletą, ale kauczukowe są dobre przy aktywności fizycznej ;)

      Usuń
  30. Zapamiętałam tą najsmutiejszą rzecz o Twojej przyjaciółce. Rozumiem Twój smutek, sama rok temu ledwo wróciłam do żywych. Wtedy człowiek zaczyna patrzeć inaczej na życie i siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuje, mimo dużej odległości wiadomość strasznie wpłynęła na mnie i wiem, że czas leczy rany, ale będę pamiętać i wspominać Ją zawsze <3

      Usuń
  31. Tak, też tak mam, że produkty w próbce mi się nie podobają, a w pełnym wymiarze już coś innego. Trzeba się ich nauczyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie a myślałam, że jestem z tym sama hahaha ;D

      Usuń

♡ Dziękuje, że odwiedziłeś mój blog.
♡ Dziękuje za każdy komentarz jest on dla mnie ogromną motywacją.
♡ Zabraniam kopiowania i wykorzystywania treści oraz zdjęć z mojego bloga bez mojej zgody i wiedzy.
♡ Spam i obraźliwe komentarze będą usuwane.
♡ W miarę możliwości staram się odwiedzać moich czytelników.
♡ Komentarze proponujące obserwację za obserwację nie są mile widziane.
♡ Zapraszam ponownie na bloga oraz pozostałe moje social media.
♡ Jeżeli spodobał Ci się mój blog i moja praca zapraszam do obserwowania