poniedziałek, 16 października 2017

C POP Becca i jego zamiennik ;)

Witajcie kochani,
odkąd słynna marka produkująca jedne z najlepszych rozświetlaczy na Świecie — Becca, weszła w tym roku do polskiej Sephora, nasz kraj oszalał na punkcie tych kultowych już rozświetlaczy. Zgadzam się z każdą pozytywna opinia. Są to niesamowicie napigmentowane i dające oszałamiający blask na skórze produkty, jest jednak małe, ale — ich cena, która nie należy do najniższych. Co zrobić, jeżeli chcecie się mieć blask rozświetlacza z Becca w niższej cenie? Należy poszukać zamiennika i ja go znalazłam.

Mówiąc o zamienniku nie mam na myśli podróbki kosmetyku zakupionego za kilka dolarów na chińskich stronach, ale o produkcie innej firmy, dobrze prosperującej i nieinspirującej się na podobieństwach wizualnych kosmetyku, ale efekt, jaki dają na skórze.

Tym zamiennikiem dla słynnego Pop jest nic innego jak rozświetlacz marki Kiko Milano z najnowszej kolekcji Fall 2.0 o nazwie 01 Gold In Progress.

Oba rozświetlacze na pierwszy rzut oka różnią się prawie wszystkim: opakowaniem, formułą, gramaturą, ale efekt, jaki dają na skórze jest niesamowicie podobny. Teraz bardziej szczegółowo.

Marka: Becca
Nazwa : C Pop (Champagne Pop)
Pojemność: 8 gr
Ważność po otwarciu: 24 m-ce
Formula: rozświetlacz prasowany
Made in USA
Dostępność: PL — Sephora.pl, DE - Douglas.de , CH — Sephora (Manor)
Cena: PL - 155 Zł, DE - 37.99 €, CH - 49 CHF




W ofercie marki Becca mamy do wyboru kilka odcieni rozświetlaczy: Pearl, Moonstone, Opal, Rose Gold, Topaz, C Pop oraz Gold Pop, mnie tym razem oczarował blask C Pop (Champagne Pop) i kiedy byłam na otwarciu kolejnej Sephora w Szwajcarii od razu pobiegłam i kupiła ten rozświetlacz.
Opakowanie kosmetyku mnie osobiście kojarzy się z wyglądem Ufo ;) jest bardzo solidne oblane gumą z elementem metalu. W środku znajdziemy również świetnej jakości lusterko oraz prasowany rozświetlacz. Przejdźmy do samego kosmetyku i tutaj o ile opakowanie mówi nam, że jest w stanie przetrwać nawet III Wojnę Światową, tak sam kosmetyk jest delikatny i nie zaryzykowałabym noszenia go w torebce. Jest on aksamitny w dotyku, idealnie zmielony. Przy nabieraniu go na pędzel odrobinę się pyli. Na skórze natomiast daje piękny i efektowny blask, tworzy piękną taflę. Zdecydowanie jest to kosmetyk dla Srok kosmetycznych takich jak ja, osób zdecydowanych i odważnych. Na początku obawiałam się, czy jego odcień nie będzie odcinać się na mojej skórze i wiem, że zimą, jak i wiosną, kiedy moja cera jest dość blada raczej sięgnę po odcień Moonstone (jasny) a obecny C Pop z powodzeniem będzie u mnie gościł latem i jesienią. Kolor C Pop jak sama nazwa wskazuje jest to odcień szampana, ale zdecydowanie w ciepłej tonacji.

Zdjęcie przy oświetleniu dziennym

Zdjęcie z lampą
Marka: KIKO Milano
Kolekcja: Fall 2.0
Nazwa: 01 Gold In Progress
Pojemność: 3.5 gr
Ważność po otwarciu: 18 m-cy
Formula: rozświetlacz wypiekany
Made in Italy
Dostępność: PL - Kiko , DE - Kiko , CH - Kiko
Cena: PL - 59 Zł, DE - 13.95 €, CH - 18.90 CHF


Kiedy po raz pierwszy spotkałam się z rozświetlaczem Kiko Milano, Gold In Progress miałam nieodparte wrażenie, że taki sam odcień mam już w swojej kolekcji rozświetlaczy. I cóż jako sroka i tak go kupiłam, a kiedy zaczęłam sprawdzać swoje błyszczące zbiory od razu zauważyłam że ten odcień jest bliźniakiem słynnej Becca - C Pop.




Rozświetlacz Kiko jest w obecnej kolekcji jesiennej, kosmetyk zamknięty jest w zgrabnym opakowaniu o pięknej granatowej barwie, wygląda niesamowicie elegancko. Puzderko wykonane jest z dobrej jakości plastiku a w środku znajduje się lustereczko oraz nasz produkt.
Sam rozświetlacz jest wypiekany i bardzo napigmentowany, wystarczy odrobina, aby na skórze pojawiła się piękna tafla blasku. Przy nakładaniu jak to kosmetyk wypiekany naturalnie się pyli, ale używanie go należy do przyjemnych i łatwych.

Zdjęcie przy oświetleniu dziennym

Zdjęcie z lampą

Jak sami zaobserwowaliście oba rozświetlacze różnią się opakowaniami, jak i gramaturą oraz ceną. Mimo odmiennych formuł oba rozświetlacze na skórze zachowują się dokładnie tak samo, nie zauważyłam znikania ani zmieniania tonów. Oba przyjemnie się nakłada i możemy stopniować intensywność. Zarówno Becca, jak i Kiko to kosmetyki świetne jakościowo, które w makijażu niczym się nie odróżniają. Czy zatem żałuje zakupu któregoś z nich? Absolutnie nie! Jako typowa kosmetyczna sroka uwielbiam tego typu produkty, jak sami przeczytaliście w podróż na pewno będę zabierać Kiko gdyż jego jestem bardziej pewna jeżeli chodzi o transport, natomiast w domu ciesze się z możliwością wyboru. Myślę, że Kiko jest również świetnym zamiennikiem dla osób, które nie mogą lub nie chcą wydawać większej sumy pieniędzy na rozświetlacz Becca a lubią ciepłe, szampańskie odcienie w makijażu. Dla mnie jedyna różnica jest taka, że rozświetlacz z Kiko jest minimalnie cieplejszy, ale jedynie na ręku, na twarzy w makijażu nie odróżnia się niczym. Na zakończenie muszę wspomnieć, że C Pop porównywałam także z innymi podobnymi rozświetlaczami i najbliżej z pozostałych był mój wieloletni przyjaciel, czyli Soft & Gentle marki Mac Cosmetics, ale różnica w mocy była kolosalna, gdyż Soft & Gentle na skórze daje bardzo elegancki i dzienny błysk, natomiast Becca to petarda i w moich zbiorach tylko Kiko Milano dorównało jej kroku ;)

A Wy kochani, macie któryś z nich?


Przesyłam buziaki,
Monika.


68 komentarzy:

  1. Bardzo chętnie wypróbuję jeden i drugi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Od niedawna zaczełam używać rozswietlaczy i ten z Beca bardzo mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niesamowita dla mnie to królowa w świecie rozświetlaczy <3

      Usuń
  3. kocham rozświetlacze, akurat nie miałam żadnego z tych firm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie nadrób zaległości, nie będziesz żałować ;)

      Usuń
  4. Różnica w cenie jest nieporównywalna. Sama ostatnio zastanawiałam się, żeby właśnie jakiś rozświetlacz kupić. Dzięki za podpowiedź.Z chęcią skorzystam.Czy KIKO można kupić tylko online?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiko z tego, co widzę na mapie jest stacjonarnie w Warszawie, Bydgoszczy, Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie ;D

      Usuń
  5. Zanim zobaczyła, że podałaś cenę, sobie wygooglowałam ten pierwszy rozjaśniacz:) Rzeczywiście cena niezachęcająca. Dziękuję za polecenie, ten tańszy zamiennik zagości na mojej półce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam już swój ulubiony w świetnej cenie i narazie go nie zamienię😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile ja wciąż nie wiem o kosmetykach, a ty tyle cennej wiedzy :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Obra prezentują się świetnie i bardzo podobnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. oooo swietnie 😍 ja juz od dawna chhcialam kupic ten z Becca ale jakos szkoda mi tyle kasy tym bardziej ze jest duzo rozswietlaczy podobnych nawet ten z Wibo czy Lovely za pare zloty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ale ten z Kiko najbliżej jest oryginału :*

      Usuń
  10. Choruje na rozswietlacz Becca od dawna, jednak resztki zdrowego rozsądku powstrzymują mnie przed zakupem ;)
    Ale ten Kiko koniecznie muszę dorwać, bo cena zdecydowanie przyzwoita.
    Wielkie dzięki za podzielenie się swoim odkryciem :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie słyszeć o jakimś zamienniku, wiem, że moja ciocia używa go namiętnie więc na pewno jej powiem. Ja bardzo lubię ten z Lovely, jest bardzo mocny i trwały :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładne kolorki

    https://hyggelifestyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam żadnego z nich, ale Becca daje mega efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Becca daje niesamowitą taflę, ale Kiko od niej nie odstaje =D

      Usuń
  14. Pięknie wyglądają. Nie pogardziłabym tańszym zamiennikiem. Dołączyłam do grona obserwatorów;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje <3 i również pozdrawiam :D

      Usuń
  15. Mimo iż Kiko Milano wygląda faktycznie podobnie, to jeśli chodzi o kosmetyki Becca, to z pewnością wybrałabym ten droższy produkt, tym bardziej, że jest z kolaboracji z J.Hill, a ja mam manię na kosmetyki ze współprac (choć samej Pani Hill nie oglądam na yt) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie dziś zamówiłam paletę Morphe właśnie ze współpracą z Hill, mam nadzieje, że mnie nie zawiedzie, bo Becca to strzał w dychę =D

      Usuń
  16. Kiko ma tyle fajnych kosmetyków. Jak ja żałuję , że nie mam stacjonarnie dostępu :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli mogę Ci coś powiedzieć to, że nie masz czego żałować, bo online Kiko ma o wiele lepsze promocje i częściej niż stacjonarnie ;)

      Usuń
  17. Mam zarówno BECCA jak i KIKO, które ostatnio kupiłam i muszę przyznać, że to KIKO wygrywa!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kochana, zauważyłam, że mocniejszy blask przy mniejszej ilości kosmetyku daje Kiko ;)

      Usuń
  18. Kiko Milano prezentuje się rewelacyjnie! <3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mam, chyba czas się zaopatrzyć. Ten Milano z Kiko mi odpowiada cenowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I powiem Ci, że w makijażu nie widzę różnicy z tym droższym ;)

      Usuń
  20. Kiko ma świetne produkty. Zwłaszcza roświetlacze i cienie do powiek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, mam wiele cieni tej marki i nie zawiodły mnie jeszcze <3

      Usuń
  21. Wyglądają naprawdę ładnie, lubię taki akcent w makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze w makijażu musi być jakiś błysk ;D

      Usuń
  22. Piękny rozświetlacz ;) ten drugi chyba lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pokochałam rozświetlacze Becca, zarówno w formie prasowanej jak i kremowej. ale dla mnie C Pop jest za ciepły. Moje kolory to Opal i Moonstone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię ten rozświetlacz, a Moonstone zamierzam kupić na zimę ;D

      Usuń
  24. Becca zdecydowanie bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz co, Kiko niesamowicie mnie zaskoczyło, ten rozświetlacz ma wielką moc ;)

      Usuń
  25. Z tych rozświetlaczy nie miałam żadnego. Oba są piękne, z tym, że jeden droższy, drugi tańszy. Po co więc przepłacać, skoro w sumie dwa są bardzo podobne do siebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, choć jako wielka fanka marek selektywnych czasem kupuję tylko dlatego, że są właśnie danej marki, która mnie interesuje hihihi taki głupol ze mnie <3

      Usuń
  26. Thanks a lot :D

    the color is amazing and the pigmentation... OMG!!! So strong!

    NEW REVIEW POST | CHANEL VITALUMIÈRE FOUNDATION: Worth It? :o
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D


    Please, VOTE FOR ME

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. Wow, serio? Jesteś pierwszą osobą, która nie używa rozświetlaczy, a jest jakiś specjalny powód? =D

      Usuń
  28. Oba są piękne, ale wydaje mi się, że i na twarzy Kiko jest minimalnie cieplejszy. Dla mnie to plus:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak masz racje, ale różnica jest minimalna <3

      Usuń
  29. Jak będę miała dostęp do Kiko to mu się przyjrzę. ;)

    OdpowiedzUsuń

♡ Dziękuje, że odwiedziłeś mój blog.
♡ Dziękuje za każdy komentarz jest on dla mnie ogromną motywacją.
♡ Zabraniam kopiowania i wykorzystywania treści oraz zdjęć z mojego bloga bez mojej zgody i wiedzy.
♡ Spam i obraźliwe komentarze będą usuwane.
♡ W miarę możliwości staram się odwiedzać moich czytelników.
♡ Komentarze proponujące obserwację za obserwację nie są mile widziane.
♡ Zapraszam ponownie na bloga oraz pozostałe moje social media.
♡ Jeżeli spodobał Ci się mój blog i moja praca zapraszam do obserwowania